Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

Do dnia 01.07.2012 nie znaleziono produktów Exo.

Ktokolwiek je widział lub ma jakiekolwiek informacje o ich  losie proszony jest o kontakt z Astroparody, za pomocą komentarza pod wpisem. Naszym informatorom gwarantujemy dyskrecję, wpisu można dokonać anonimowo.

Więcej informacji o zaginionym:
http://astropolis.pl/topic/36666-konkurs-na-nazwe-marki-rozstrzygniety/

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. tojad pisze:

    Będą albo i nie, a z resztą jakie to ma znaczenie przecież nawet jak się ewentualnie pojawią to będzie to jakiś "skajłoczer" tylko oklejony innym logo. Bo chyba nikt nie wierzy w oryginalny projekt tej puki co wirtualnej marki. Ale slogan mam dla nich gratisowo:
    "Exo – marka przyszłości i tak już zostanie"

  2. Anonimowy pisze:

    Jesion promuje ma głównej czasopismo Brycha więc gazetę "EXO" pewnie też też można o kant d.. już potłuc. A szkoda bo liczyłem akurat na tą pozycję.

  3. Anonimowy pisze:

    Na polskim rynku trudno wstrzelić się w jakąś niszę typu mały obrót duży zysk więc pozostaje nisza duży obrót mały zysk czyli jakaś luneta 110mm/110cm za 800zł, a na to trzeba zbudować fabrykę i gacie się trzęsą 😀 Poki co jest fajnie bo można pośmiać się z konkurencji Twoimi rencyma 😉

  4. Anonimowy pisze:

    I to cały teleskop w tej cenie, włącznie z montażo-statywem; cokolwiek wykombinuje! Chce coś zrobić dla polskiej astronomii amatorskiej musi zaryzykować … hipotekę 🙂
    ___________________________________________
    to jest racjonalny głos z ziem odzyskanych
    Krakowa i Warszawy się nie doszukiwajta

  5. Anonimowy pisze:

    Czy ktoś widział jakiś ukończony projekt Adama Jesiona?

    Skyscope – platforma do reklamy dla lokalnych sprzedawców sprzętu – failure
    Phenix – genialny montaż paralaktyczny – failure
    Exo – jak powyżej.

    Do tego kilkanaście rożnych testów genialnego sprzętu których wersji ukończonych nikt chyba nie widział (np. APO Omegon 150 w carbonowej tubie).

  6. Anonimowy pisze:

    Odczep się od karbonu! Nie robi błędów ten co nic nie robi.
    Mnie by interesował ten pierwszy polski planetarny refraktor rzędu 100 mm na genialnym (bo tanim, a dobrym) montażu i w cenie poniżej 1000 zł. Może Jesion jest poprostu bioindyktorem polskiej sytuacji. Zdaignozował, że polacy jednak miernie interesują się teleskopami albo życie zdiagnzozowało jego wiarę, ze łatwo pożyczy mu ktoś szmal …
    na pierwszą polska fabrykę teleskopów.
    Pozdrawiam
    Ekolog (url nie podam – bez przesady !)

Pozostaw odpowiedź Anonimowy Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.