Los radioteleskopu w Arecibo praktycznie przesądzony

Podwieszana na kablach platforma naukowa Obserwatorium Arecibo przed zniszczeniami powstałymi w 2020 roku. (© UCF)

The National Science Foundation (NSF) ogłosiła dzisiaj (19 listopada), że zamierza wycofać z eksploatacji antenę radiową Arecibo Observatory po tym, jak tegoroczne uszkodzenia uczyniły obiekt zbyt niebezpiecznym do naprawy. Tym samym, do historii przechodzi 305-metrowy gigant, który przez 57 lat służył jako najwyższej klasy źródło informacji z zakresu radioastronomii, badań planetarnych, badań Układu Słonecznego i głębokiego kosmosu.

Ogłoszenie nastąpiło, gdy naukowcy oczekiwali na werdykt dotyczący losów kultowego obserwatorium po uszkodzeniu złożonego okablowania podtrzymującego platformę zawieszoną nad czaszą. W sierpniu kabel wypadł z gniazda, ale inżynierowie ocenili sytuację na wystarczająco stabilną aby dokonać niezbędnych napraw. Jednak na początku tego miesiąca niespodziewanie pękł drugi kabel, przez co los Arecibo stał się znacznie bardziej niepewny. Po przeanalizowaniu trzech oddzielnych raportów inżynieryjnych, NSF, która jest właścicielem ośrodka, zdecydowała, że nie ma możliwości naprawy szkód, które nie narażają personelu na nadmierne ryzyko.

„Naszym celem było znalezienie sposobu na zachowanie teleskopu bez narażania nikogo na niebezpieczeństwo” – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej Sean Jones, zastępca dyrektora Dyrekcji Nauk Matematyczno-Fizycznych NSF. „Jednak po otrzymaniu i przejrzeniu ocen inżynieryjnych nie znaleźliśmy żadnej opcji, która pozwoliłaby nam to zrobić bezpiecznie i wiemy, że opóźnienie w podejmowaniu decyzji naraża cały obiekt na ryzyko niekontrolowanego zawalenia, niepotrzebnie zagrażając ludziom i pobliskim instalacjom.”

„Teleskopowi grozi obecnie poważne ryzyko niespodziewanego, niekontrolowanego zawalenia się” – powiedział Ralph Gaume, dyrektor Wydziału Nauk Astronomicznych NSF. „Zgodnie z ocenami inżynieryjnymi, nawet próby stabilizacji kabli mogą spowodować przyspieszenie katastrofalnej awarii. Inżynierowie nie mogą nam podać marginesu bezpieczeństwa konstrukcji, ale orzekli, że konstrukcja prawdopodobnie sama się zawali w najbliższej przyszłości.” Podczas konferencji prasowej urzędnicy podkreślili, że decyzja została podjęta w oparciu o priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa. W tych okolicznościach na drugi plan schodzi praca naukowa, którą Arecibo wykonało w ciągu ostatnich dziesięcioleci lub może kontynuować w przyszłości i że część nauki “przepadnie wraz z obiektem”.

Uszkodzenie anteny Arecibo Telescope po awarii w sierpniu 2020. (Źródło zdjęcia: UCF / AO))

Guame dodał, że agencja będzie współpracować z naukowcami, którzy planowali użyć samego teleskopu Arecibo i innych jego obiektów i przenieść planowane projekty badawcze tam, gdzie będzie to możliwe. Jednak obiekt był wyjątkowy, szczególnie pod względem możliwości badań radarowych, które były intensywnie wykorzystywane do badania planetoid bliskich Ziemi i innych obiektów Układu Słonecznego. Urzędnicy podkreślili również, że jeśli uda im się wycofać teleskop z eksploatacji w sposób kontrolowany, pozostałe aktywa Obserwatorium Arecibo – przede wszystkim centrum dla zwiedzających, instrument przeznaczony do badań atmosfery i drugie narzędzie badań atmosferycznych na sąsiedniej wyspie Culebra – powinny nadal być w użyciu.

Oba uszkodzone kable w Arecibo zostały podłączone do tej samej wieży (oznaczonej numerem 4). Analiza inżynieryjna zakończona po awarii drugiego kabla w listopadzie wykazała, że ​​jeśli jeszcze jeden kabel związany z wieżą 4 ulegnie awarii, platforma zawali się na czaszę anteny i prawdopodobnie spowoduje przewrócenie pozostałych Ponieważ system wsporników kabli jest już bardzo delikatny, inżynierowie nie znaleźli żadnego sposobu, aby bezpiecznie ocenić sytuację bardziej szczegółowo, a tym bardziej ją ustabilizować. Oznacza to, że sytuacja jest na tyle niestabilna, że ​​NSF nie może zagwarantować, że teleskop zostanie wycofany z eksploatacji w sposób kontrolowany. Gaume i Ashley Zauderer, dyrektor programowy Arecibo Observatory w NSF, powiedzieli, że agencja zatrudniła inżynierów do opracowania planu kontrolowanej likwidacji. Dodali, że utworzenie tego planu i zebranie niezbędnych zatwierdzeń zajmie kilka tygodni. Urzędnicy odmówili przedstawienia wyobrażenia o tym, jak ta strategia miałaby wyglądać, chociaż wspomnieli o możliwości użycia helikopterów lub materiałów wybuchowych. W związku z konferencją prasową NSF dostarczyła raport inżynieryjny firmy prowadzącej analizę teleskopu Arecibo po drugiej awarii, który zawiera niewiele więcej szczegółów na temat losów obiektu. „Spodziewamy się, że struktura zawali się w najbliższej przyszłości, jeśli pozostanie nietknięta” – napisał John Abruzzo, dyrektor zarządzający Thornton Tomasetti. „Kontrolowane wyburzenie, zaprojektowane z określoną sekwencją zawalania się, określoną i zrealizowaną przy użyciu materiałów wybuchowych, zmniejszy niepewność i niebezpieczeństwo związane z zawaleniem”.

Widok z drona na uszkodzenie kabla w Obserwatorium Arecibo w Puerto Rico po awarii drugiego kabla 6 listopada 2020.

Powaga sytuacji wynika zarówno z faktu, że dwa kable już się zepsuły, jak i z faktu, że druga awaria zaskoczyła trzech niezależnych konsultantów inżynieryjnych. „Trzy firmy eksperckie, które sprowadziliśmy, nie przedstawiły żadnego podejrzenia, że ​​wystąpi kolejny problem po sierpniowej awarii” – powiedział Gaume. „Uważam to za naprawdę niefortunne, że drugi kabel zawiódł, zanim mieliśmy szansę ustabilizować sytuację” – powiedział Zauderer. Urzędnicy NSF stwierdzili, że obecnie ich priorytetem jest bezpieczne wyłączenie anteny radiowej i ochrona jak największej liczby innych obiektów na miejscu. Ale podkreślili, że nie likwidują Obserwatorium Arecibo jako całości, że uznają znaczenie obiektu w Puerto Rico i że w dłuższej perspektywie chcą zapewnić przyszłość tego miejsca i nauce, którą wspiera ono od dziesięcioleci. 


https://www.space.com/arecibo-observatory-radio-telescope-to-be-destroyed

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.