Skok po złoto…i meteoryt?

Co ma wspólnego Kamil Stoch z Meteorytem Czelabińskim? Oprócz tego, że wylądował z rozmachem (ale nieco lepiej ocenianym telemarkiem) na rosyjskiej ziemi?

Otóż, Kamil ma szansę otrzymać fragment słynnego meteorytu. Warunek jest prosty i całkiem realny: Wygrać na dużej skoczni 🙂
Podczas igrzysk olimpijskich w Soczi na sportowców walczących o złote medale w dniu 15 lutego, czeka niespodzianka przygotowana przez organizatorów. Dziesięć najcenniejszych krążków będzie zawierać fragment meteorytu, który spadł w okolicach Czelabińska w zeszłym roku.

15 lutego nie jest datą przypadkową – będzie to rocznica upadku meteorytu. W ten sposób Rosjanie chcą podkreślić wagę obydwu wydarzeń. Władze regionu poinformowały, że łącznie powstanie pięćdziesiąt specjalnych medali. Dziesięć z nich zostanie trafi na Igrzyska, natomiast pozostałe czterdzieści do prywatnych kolekcji.

Medale zostały wykonane z połączenia złota i srebra. Powstały w pracowni MAOK w Złatouście, która znana jest ze swoich wyrobów, w których wykorzystywane są metale pochodzące z regionu Czelabińska.
Proces umieszczenia kawałków meteoru w medalach jest skomplikowany i obejmuje dwanaście etapów, a nad umieszczeniem jednego fragmentu w medalu pracowało dziewięć osób.

Szansę otrzymania niezwykłego medalu będą mieć 15 lutego przedstawiciele sześciu dyscyplin w siedmiu konkurencjach. Wówczas wyłonieni zostaną mistrzowie w skokach narciarskich mężczyzn (na dużym obiekcie), łyżwiarstwie szybkim mężczyzn (1500 m), short tracku kobiet na 1500 m, short track mężczyzn na 1000 m, sztafecie biegaczek (4×5 km), alpejskim supergigancie kobiet oraz skeletonie mężczyzn.
Przedstawiciele władz Czelabińska chcą w ten sposób przypomnieć o ubiegłorocznym zdarzeniu.
Będziemy rozdawać nasze medale dla wszystkich zawodników, którzy będą wygrać złoto w tym dniu, ponieważ zarówno uderzenie meteorytu i Igrzyska Olimpijskie są globalne wydarzenia, powiedział Aleksiej Betekhtin, minister kultury Regionu Czelabińskiego.
Na skutek deszczu meteorytów nad Uralem, m.in w okolicach Czelabińska, rannych zostało ponad tysiąc osób. Straty materialne oszacowano na co najmniej 1 mld rubli (około 33 mln dol.).

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. Małysz pisze:

    Co wspólnego mają Stoch i meteoryt? Jeden i drugi znani są ze spadania – oni przecież praktycznie cały czas leca w dół mimo że nazywa się to "skokami" 🙂

  2. paether pisze:

    Wyczuwam nutkę zazdrości panie Adamie :p

  3. Małysz pisze:

    Olimpijskie złoto… my precious…!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.