Alpha Ursae Minoris

Nie wiem dlaczego, ale ta gwiazda zawsze kojarzyła mi się z błękitem. Ku mojemu zaskoczeniu, ujrzałam przecudny, delikatny, słodko-łososiowy kolor. Czyli coś pomiędzy jasnym żółtym, pomaranczowym i ciepłoróżowym. Ta barwa dotyczy pierwotnego składnika. Jego typ widmowy to F7 Ib, a wskaźnik barwy: 0,60. Jasność bliska 2 magnitudo.
Składnik wtórny jest oddalony od pierwotnego o 18,3 ” i jest znacznie ciemniejszy: 8,7 magnitudo. Typ widmowy zbliżony: F3 V. Jednak różnica w kolorze dość znaczna: wskaźnik barwy 0,42. I wystarcza ona, by ciemniejsza z gwiazd, na zasadzie kontrastu sprawiała wrażenie lekko niebieskawej. Zaznaczam, że chodzi o wrażenie, gdyż w rzeczywistości jej barwa zapewne jest biaława z przewagą ciepłego (biorąc pod uwagę wskaźnik barwy 0,42).
Polaris ma jeszcze jeden składnik znajdujący się w odległości około 0,2” i jest niedostępny dla średnich i małych teleskopów.