Mizar i Alkor

5-dniowy brak czystego nieba, zmusił mnie wczoraj do wyjścia na dwór, kiedy dostrzegłam lukę w chmurach w okolicach zenitu. Plany obserwacyjne nijak sięmiały do możliwości jakie oferowało mi niebo: kawałek Wielkiej Niedźwiedzicy. Nawet na M97 nie mogłam liczyć. Ale widać było Mizara z Alkorem, więc podjęłam temat. Na nowo po prawie roku, kiedy to ostatnio widziałam ten układ wielokrotny. Wszystkie trzy gwiazdy są powiązane grawitacyjnie. Skałdniki oznacozne jako A i B rozdzielone są dystansem ok. 14”. Ale System A/B od gwiazdy C dzieli tak ogromna odległość (707”) , że można je rozdzielić nawet gołym okiem.

Komponent A sprawia wrażenie białawego, może z lekkim przesunięciem ku ecru i subtelnie ciepłym tonacjom. Składowa, kórą oznaczyłam jako B ma wyraźnie ciepłą, karmelowo-waniliową barwę. Komponent C (najbardziej oddalony), pomimo, że wskaźnikiem barwy dorównuje gwieździe B, to jednak jest od niej odrobinę mniej karmelowy. Za to bardziej rozbielony. I rzeczywiście: składowa B należy to późniejszego typu widmowego: A7, zaś skąłdowa C do wcześniejszego (bliższego białemu) typu A5