Uran gołym okiem? To możliwe

Ile planet jest widocznych bez pomocy teleskopu czy lornetki? Nie licząc naszej własnej planety, większość ludzi odpowie „pięć” (Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn). To pięć najjaśniejszych planet, ale w rzeczywistości istnieje szósta planeta, która jest możliwa do zobaczenia gołym okiem.

Ta szósta planeta to Uran. Najbliższe tygodnie będą dobrym czasem na to, aby spróbować go poszukać, zwłaszcza, że ​​jest teraz korzystnie położony na późnym wieczornym niebie, Księżyc właśnie powoli ustępuje miejsca, a sama planeta jest już całkiem blisko opozycji (ta pod koniec października).

Oczywiście trzeba dokładnie wiedzieć, gdzie go szukać. Uran ma obecnie jasność +5,7 mag co oznacza, że mieści się w zakresie jasności widocznych gołym okiem ale tuż przy dolnej jej granicy i to przy dobrych warunkach, na ciemnym niebie. Obecnie znajduje się w konstelacji Barana, kilkanaście stopni na wschód (w lewo) od bardzo jasnej w tym momencie planety Mars. Już późnym wieczorem świeci całkiem wysoko nad wschodnim i południowo-wschodnim horyzontem, a z biegiem czasu wznosi się jeszcze wyżej. Mapa w dłoń, kilka kliknięć w Stellarium i można podjąc próbę dostrzeżenia planety gołym okiem, a nawet niewielka lornetka pokaże mały niebieskawy punkcik bez problemu. Duże powiększenie w teleskopie ujawni małą tarczkę planety ale nie ma co liczyć na jakiekolwiek szczegóły powierzchni w obserwacjach wizualnych (w astrofotografii też o nie bardzo trudno).

W tym momencie Uran znajduje się około 1,771 miliarda mil (2,851 miliarda kilometrów) od Ziemi. Okrążenie Słońca zajmuje planecie 84,4 lat. Średnica 50.724 km czyni Urana trzecią co do wielkości planetą, a według danych uzyskanych podczas przelotu z sondy Voyager 2 w 1986 roku jej okres rotacji wynosi 17,23 godziny.

Uran posiada co najmniej 27 księżyców (nie można wykluczyć odkrycia kolejnych w przyszłości), wszystkie na orbitach zbliżonych do płaszczyzny równika planety, w której znajduje się również zespół dziewięciu wąskich pierścieni, odkrytych w 1978 roku. We wnętrzu Urana prawdopodobnie znajduje się lodowo-skaliste jądro, otoczone płynnym płaszczem z wody, metanu i amoniaku, a nad tym wszystkim widzimy atmosferę z wodoru i helu. W rzeczywistości Uran ma najzimniejszą atmosferę ze wszystkich planet w Układzie Słonecznym z minimalną temperaturą -371 stopni Fahrenheita (minus 224 stopni Celsjusza). Trzecim najczęściej występującym składnikiem atmosfery Urana jest metan (CH4). Metan posiada widoczne pasma absorpcji w zakresie widzialnym i bliskiej podczerwieni, nadając Uranowi cyjanowy kolor.


 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.