Wenus

Wenus pod pewnymi względami przypomina Ziemię. Obie planety są skaliste, mają nawet zbliżone rozmiary. Średnica Wenus stanowi blisko 95% średnicy naszej planety. Dawniej sądzono, że to “bliźniacze” obiekty, jednak badania składu atmosfery wykazały znaczące różnice. Atmosfera Wenus jest niezwykle obfita, gęsta. Do tego jasna. Odbija aż 67% padającego nań światła i planeta zdaje się być śnieżnobiała.

 Ale nie jest to tlen wraz z azotem, jak w przypadku Ziemi. Głównym składnikiem gazów otulających Wenus jest dwutlenek węgla (96,5%). Nie jest może szczególnie trujący, ale do oddychania się stanowczo nie nadaje. Ponadto to bezwodnik kwasotwórczy (z wodą formuje słaby kwas węglowy; pKa1= 6,4). Prócz CO2 obecne są tam również mgły kwasu siarkowego stanowiącego elektrolit wysokiej mocy i substancję żrącą. Roztwarza większość metali, a w stanie stężonym zwęgla materię organiczną chciwie chłonąc jej wodę. H2SO4 współtworzy zewnętrzną warstwę atmosfery i nadaje planecie charakterystyczne żółtawe zabarwienie (widziane w zdjęciach wykonanych przez sondy kosmiczne). Prócz kwasu siarkowego znajduje się tam również siarka w stanie wolnym, tworząca “wianuszki” cząsteczek homoatomowych S8.
Temperatura powierzchni Wenus jest niezwykle wysoka, najwyższa w całym Układzie Słonecznym. Osiąga wartość nawet 500oC. Więcej niż u Merkurego (będącego bliżej Słońca). A dzieje się tak, gdyż Merkury posiada ubogą atmosferę i nocą (po nieoświetlonej części) szybko traci ciepło. W przypadku Wenus gęsta atmosfera skutecznie buforuje spadki temperatury i ułatwia zatrzymywanie ciepła. Niewielkie są również amplitudy temperatur pomiędzy biegunami a równikiem (zaledwie 30 K). Masa atmosfery jest ogromna. Z tego powodu na powierzchni planety panuje ciśnienie ok. 92x wyższe niż na powierzchni Ziemi. Chmury sięgają 50 km od powierzchni (zaś na Ziemi: ok. 10 km). Co ciekawe, w górnych warstwach atmosfery, kwas siarkowy występuje jako mgła, a więc ciecz zdyspergowana w gazach. Jest tam widocznie na tyle chłodno, że H2SO4 ulega skropleniu.

A skąd w ogóle kwas siarkowy na Wenus? Prawdopodobnie z wulkanów, które wyrzucają z siebie dwutlenek siarki i parę wodną. SO2 jako bezwodnik kwasotwórczy łączy się z wodą i formuje kwas siarkowy (IV) (dawniej: kwas siarkawy). Dzięki ruchom konwekcyjnym, kwas ten przemieszcza się do zewnętrznych warstw atmosfery i tworzy wraz z tlenem atomowym kwas siarkowy (VI).

Na nocnym niebie osiąga jasność wizualną (nawet -4,6m). Możemy obserwować Wenus albo krótko przed wschodem Słońca lub niedługi czas po jego zachodzie, nisko nad horyzontem. Nigdy zaś przez całą noc.

Wenus jest tzw. planetą wewnętrzną (leży bliżej Słońca niż Ziemia), z tego powodu obserwujemy występowanie faz. Gdy Wenus jest po przeciwnej stronie Słońca niż Ziemia posiada (wizualnie) najmniejszą średnicę, ale widzimy całą powierzchnię planety jako oświetloną (pełnia). Opuszczając to położenie, planeta sprawia wrażenie większej kątowo, ale procent oświetlonej tarczy maleje (coraz cieńszy “rogalik”). Gdy Wenus zajmuje położenie między Słońcem a Ziemią- obserwujemy nów.

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.