Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) i Obłoki Srebrzyste

W końcu się doczekałem. Brytyjska pogoda jak zwykle wystawia cierpliwość na próbę i kazała czekać tydzień na odpowiednie warunki. W tym czasie internety zostały zalane kolejnymi, coraz bardziej szczegółowymi zdjęciami, które dodatkowo podkręciły apetyt na widok jasnej komety ponad północnym horyzontem.

Ten rok obfituje w bogactwo obłoków srebrzystych więc takie obłokowe-kometarne kombo nie jest ogromnym zaskoczeniem, co nie oznacza, że nie robi wrażenia. Wręcz przeciwnie! To jest jedna z nielicznych sytuacji gdy widok dostępny dla gołego oka bywa bardziej satysfakcjonujący i efektowny niż plik graficzny z matrycy aparatu. 

Ostatniej nocy (między 2:00 a 4:30 nad ranem) wszystkie moje oczekiwania zostały spełnione z nawiązką. Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) dla mojej lokalizacji jest już obiektem niezachodzącym, a w drugiej połowie nocy zaczyna wspinać się na sensowną wysokość nad horyzontem. Gołym okiem widoczna bez większego problemu pod warunkiem braku świateł generowanych przez naszą cywilizację. Typowa lornetka (10×50) wydaje się być perfekcyjnym narzędziem do wygodnego podziwiania naszego kometarnego gościa. 

Kometa świetnie prezentuje się w różnorakich kadrach, od najkrótszych ogniskowych obejmujących fragment krajobrazu, do teleobiektywów (jedno z poniższych zdjęć pochodzi z ogniskowej 500mm). Gdy w szerokim kadrze (albo po prostu w zasięgu wzroku) pojawiają się jeszcze obłoki srebrzyste, szczególnie tak jasne jak dziś, widok staje się dosłownie i w przenośni “nieziemski” 🙂

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.